jgkancelaria

ILE KOSZTUJE SPRAWA SĄDOWA I EGZEKUCJA?

 

Generalnie wysokość kosztów sądowych i egzekucyjnych zależy od wartości przedmiotu sporu (w.p.s.) – czyli kwoty, której zapłaty domagasz się od dłużnika.

 

Jak to wygląda w praktyce przedstawię na przykładzie wartości przedmiotu sporu w wysokości 3.000 zł. Najpierw koszty sprawy sądowej i egzekucyjnej przedstawię z perspektywy powoda – czyli tego kto dochodzi roszczenia przed sądem. Następnie przedstawię te koszty również z perspektywy pozwanego (aby uświadomić Tobie czy warto nie płacić za fakturę i czekać na zajecie konta przez komornika).

Sprawa o w.p.s. 3.000 zł z perspektywy powoda

 

Ø  Najpierw musisz zapłacić opłatę sądowa od pozwu, która będzie tutaj wynosiła 200 zł (im wyższy w.p.s. tym wyższa opłata sądowa). Jak wygrasz sprawę, Sąd zasądzi zwrot tej opłaty od przeciwnika. Jeżeli przegrasz sprawę to opłata przepada.

Ø  Możesz skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika (radca prawny lub adwokat) ale nie musisz. Koszt takiego pełnomocnika to sprawa indywidulana w zależności jak się umówisz. Ważne jest jednak to, że w przypadku wygrania sprawy, sąd zasądzi na Twoją rzecz również koszty profesjonalnego pełnomocnika. W naszym przypadku będzie to 900 zł. Jest to minimalna stawka wynikająca z rozporządzenia przy takiej wysokości w.p.s. Czyli w sytuacji jeżeli zapłaciłeś adwokatowi 900 zł za poprowadzenie sprawy, to kwota ta zostanie Tobie zwrócona – tzn. zasądzona od przeciwnika.

Ø  Może się zdarzyć, że w sprawie koniecznym będzie zasięgniecie opinii biegłego. Zaliczkę na poczet opinii zobowiązana jest uiścić strona, która o taki dowód wnioskuje. Wysokość zaliczki może być bardzo zróżnicowana (od 1.000 zł do kilku tysięcy złotych). Ostateczny koszty opinii biegłego ponosi strona przegrywająca sprawę.

Ø  Sprawę wygrałeś w sądzie, ale niestety przeciwnik nie chce zapłacić zasadzonej kwoty. W takiej sytuacji należy złożyć wniosek o wszczęcie egzekucji do komornika. Komornik po otrzymaniu wniosku wezwie Ciebie do uiszczenia zaliczki na wydatki (chodzi o wydatki na korespondencję m.in. z ZUS, Urząd Skarbowy). Kwota takiej zaliczki to co do zasady 100 – 200 zł. Poza tym, co do zasady nie płacisz nic więcej (opłatę egzekucyjną od Twojej należności komornik będzie ściągał od dłużnika).

 

Jak widać w celu odzyskania należności w wysokości 3.000 zł należy ponieść wydatki w wysokości przynajmniej 400 zł (nie licząc kosztów profesjonalnego pełnomocnika).

 

A jak to wygląda z perspektywy pozwanego?

 

W zasadzie możemy tutaj mówić o dwóch sytuacjach: pierwsza gdzie Twoja obrona jest uzasadniona oraz druga, gdzie tak naprawdę nie płacisz ponieważ z jakiś przyczyn nie możesz zapłacić i czekasz na egzekucję.

 

W pierwszej sytuacji możesz oczywiście skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. I tutaj jeżeli wygrasz sprawę (tzn. powództwo zostanie oddalone), to sąd zasądzi na Twoją rzecz koszty profesjonalnego pełnomocnika. Analogicznie jak powyżej w przypadku sprawy o 3000 zł będzie to zasądzona kwota 900 zł kosztów zastępstwa procesowego. W takiej sytuacji powód przegrał sprawę (nie udało mu się wyegzekwować od Ciebie 3000 zł) i dodatkowo musi Tobie zapłacić 900 zł kosztów zastępstwa procesowego. W sytuacji jeżeli zapłaciłeś adwokatowi 900 zł za poprowadzenie sprawy, to kwota ta zostanie Tobie zwrócona – tzn. zasądzona od przeciwnika.

 

Jeżeli chodzi o drugą sytuację to Twoje koszty jako strony przegrywającej sprawę w przypadku naszego przykładowego w.p.s. 3000 zł będą wyglądały następująco:

 

200 zł                   opłaty sądowej

900 zł                   kosztów zastępstwa procesowego (jeżeli powód korzystał z pomocy adwokata czy radcy prawnego)

120 zł                   koszty zastępstwa w postępowaniu klauzulowym (jeżeli powód korzystał z pomocy adwokata czy radcy prawnego)

200 zł                   wydatki komornika w postępowaniu egzekucyjnym

225 zł                   koszty zastępstwa w postępowaniu egzekucyjnym (jeżeli powód korzystał z pomocy adwokata czy radcy prawnego)

300 zł                   opłaty egzekucyjnej

 

Jak zatem widać, w przypadku przegrania sprawy, poza należnością 3000 zł będziesz musiał również ponieść koszty sądowo – egzekucyjne w wysokości prawie 2000 zł. W przykładzie tym nie uwzględniłem odsetek, które w przypadku należności wymagalnych 2 – 3 lata temu mogą sięgać 300 – 400 zł. Nie uwzględniłem tutaj również kosztów ewentualnej opinii biegłego, która przeprowadzana jest raczej wyjątkowo. Pamiętać zatem należy aby zawsze próbować w jakiś sposób dogadać się z wierzycielem i nie dopuścić do wszczęcie egzekucji.

 

radca prawny

doradca podatkowy

Jakub Gołębiewski